3 najczęstsze błędy popełnianie w działaniach marketing automation

Twoje marzenie w końcu się spełniło. Po tym, jak miesiącami, a nawet latami, czekałeś na zgodę na zakup porządnej platformy marketing automation, wreszcie możesz zacząć działać.

 

Platforma ze wszystkimi potrzebnymi funkcjonalnościami? Tak.

Kontakty dodane do bazy adresowej? Tak.

Wiadomości przygotowane i gotowe do wysyłki? Tak.

 

To świetna wiadomość! W końcu ciężko pracowałeś na to, by znaleźć się tu, gdzie jesteś. Jest tylko jeden problem. Chcesz mieć pewność, że żaden z błędów popełnianych w kampaniach marketing automation, nie stanie się Twoim udziałem.

Nie martw się. Mamy coś dla Ciebie. Poniżej przeczytasz o trzech najczęstszych błędach, jakie firmy popełniają w kwestii automatyzacji. Co więcej, opisaliśmy, jak je naprawić.

To co, zaczynamy?

 

Błąd 1: obawiasz się technologii

Kiedy byłeś mały i dostawałeś prezenty na urodziny, najpierw, podczas ich otwierania, był moment ekscytacji i oczekiwania. A potem pojawiało się uczucie niepewności – gdy uświadamiałeś sobie, że otrzymaną rzecz trzeba złożyć, zanim będzie nadawała się do zabawy.

Kiedy jednak poświęciłeś już czas na złożenie prezentu, dochodziłeś do wniosku, że było warto trochę się natrudzić. W końcu PlayStation czy rower nie będą nadawały się do użytku, jeśli nie zainstalujesz wszystkiego jak trzeba.

 

Rozwiązanie: działaj krok po kroku.

Sposób na prezent urodzinowy i problem z automatyzacją jest taki sam. Musisz zacząć od podstaw.

Jeśli przeraża Cię nawał funkcjonalności oferowanych przez dobre platformy marketing automation, pamiętaj, że możesz najpierw zająć się podstawowymi kwestiami, np. załadować kontakty do bazy, przygotować formularze i stworzyć pierwszą wiadomość. Dopiero potem przejdź do bardziej zaawansowanych zagadnień,  takich jak lead scoring, tagowanie leadów i testy A/B.

Najważniejsze, aby nie bać się technologii. Jeśli masz do czynienia z jednym z najlepszych na świecie graczy w tej branży (jak, hm, GetResponse), wszystko będziesz miał zorganizowane krok po kroku.

 

Błąd 2: nie korzystasz ze wszystkich możliwości platformy

Pamiętasz, jak ostatnim razem kupiłeś program typu Excel, Photoshop, PowerPoint czy Outlook? Jeśli działasz podobnie jak większość ludzi, to w Twoim przypadku też pewnie okazało się, że ich podstawy są proste. Jednak im dalej w las, tym więcej drzew.

Jeśli jednak pójdziesz dalej i nie poddasz się, okaże się, że się opłacało. Każda minuta poświęcona na poznanie oprogramowania od frontu pozwala zaoszczędzić mnóstwo czasu, które straciłbyś na poznawanie jego wnętrza.

Tak samo jest w przypadku marketing automation. Początki mogą być dość łatwe (patrz wyżej), jednak przejście na wyższy poziom wtajemniczenia bywa trudniejsze. Nie musi jednak tak być. Zapoznaj się z sugerowanym niżej rozwiązaniem.

 

Rozwiązanie: wygospodaruj pół godziny dziennie na naukę nowej funkcji.

Niektórzy nie korzystają w pełni ze swoich platform marketing automation, ponieważ starają się nauczyć wszystkich funkcji na raz. Każdy poległby w obliczu takiego zadania. Zamiast tego codziennie rano (najlepiej zanim inni przyjdą do pracy) znajdź pół godziny, by pogłębiać wiedzę o platformie i zdobywać nowe umiejętności. W ten sposób możesz codziennie nauczyć się jednej nowej funkcji. Z czasem staniesz się ekspertem i będziesz w pełni wykorzystywać możliwości swojego narzędzia marketing automation.

 

marketing_automation_GetResponse-Jamie-Turner

 

Błąd 3: ślepo wierzysz powszechnym opiniom

Nauczyłem się tego z własnego doświadczenia. Przez lata używałem w swoich kampaniach czerwonego przycisku „Wyślij”. Jak powszechnie wiadomo, czerwony przyciąga wzrok i zwiększa współczynnik klikalności, prawda?

Pewnego dnia postanowiłem nagle zmienić kolor przycisku na ciemnoniebieski. Chciałem sprawdzić, jak bardzo pogorszą się wyniki. Możecie wyobrazić sobie moje zdumienie, kiedy okazało się, że niebieski przycisk osiągnął o 20% lepszy wynik niż czerwony. Coś takiego po latach wiary w to, że żaden kolor nie może konkurować z czerwienią!

Kto mógł przypuszczać?

 

Rozwiązanie: sprawdzaj, co zadziała w Twoim przypadku.

Łatwo jest – przynajmniej według mnie – wpaść w pułapkę trzymania się powszechnie uznanych opinii. Jeśli słyszysz coś wiele razy, zaczynasz w to wierzyć, niezależnie, czy kwestia ta odnosi się do Ciebie czy nie.

A więc… nie wierzę, że to mówię, ale… nie ufaj danym. Albo inaczej, nie ufaj danym, które przekazują Ci inni. Przetestuj każdą kwestię sam. Twoi odbiorcy mogą zareagować na nią inaczej niż klienci innych firm.

 

Co o tym myślisz?

Jakie według Ciebie są powszechnie popełniane błędy w marketing automation? Podziel się swoją wiedzą na ten temat – podziel się komentarzem poniżej.

 

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

Naciskając “Zapisz się”, wyrażam zgodę na przetwarzanie przez GetResponse sp. z o.o. (ul. Arkońska 6/A3, 80-387 Gdańsk) powyższych danych osobowych w celach promocyjnych, informacyjnych, reklamowych i marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych oraz na przesyłanie na podany adres email informacji handlowych od GetResponse sp. z o.o.
x

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

Naciskając “Zapisz się”, wyrażam zgodę na przetwarzanie przez GetResponse sp. z o.o. (ul. Arkońska 6/A3, 80-387 Gdańsk) powyższych danych osobowych w celach promocyjnych, informacyjnych, reklamowych i marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych oraz na przesyłanie na podany adres email informacji handlowych od GetResponse sp. z o.o.
x