7 kroków do stworzenia efektywnej strategii marketingu treści

W każdym biznesie liczy się dobry plan. Opracowanie strategii jest szczególnie ważne dla marketerów pracujących na polu internetowym.

Dzieje się tak dlatego, iż bardzo łatwo można ulec marketingowym wynalazkom i coraz to nowszym narzędziom udostępnianym online.

Oczywiście w samych narzędziach nie ma nic złego, ale jeśli ich wykorzystaniu nie będzie towarzyszyła żadna strategia, ciężko będzie takiemu biznesowi wróżyć prawdziwy sukces.
Aby właściwie zrozumieć pojęcie strategii, zacznę od wytłumaczenia czym strategia różni się od taktyki: strategia to projekt, a taktyka to narzędzie służące jego wykonaniu.

 

Strategia jest jak plan bitwy, a taktyka jak broń, która umożliwi jej wygranie.

W piłce nożnej strategią może być na przykład osłabienie przeciwnika, zaś taktyką – seria określonych ruchów czy podań, które mają za zadanie ograniczyć rolę napastników przeciwnej drużyny.

W marketingu treści, dominującym celem strategii będzie uświadomienie potencjalnym konsumentom dlaczego Twoje usługi są najlepsze. Taktyką zaś – tworzenie wpisów na blogu, organizacja webinarów i wysyłka biuletynu. Działania podjęte w ramach taktyki wspierają obraną strategię. Zauważ przy tym, że każde działanie taktyczne ma określony cel i jest ukierunkowane na jego realizację.

Strategia jest bardzo ważna. Bez niej będziesz na ślepo podejmował różne działania taktyczne, żeby sprawdzić, które z nich działają najlepiej. Ostatecznie, na podstawie wielu prób i błędów będziesz w stanie mniej więcej określić kierunek działań i cel, do którego dążysz. Stworzysz w ten sposób swoja nieudokumentowaną strategię.

Warto zwrócić przy tym uwagę na takt, że zgodnie z raportami: Content Marketing Institute and Marketing Profs’ 2015 B2B i B2C Benchmarks, Budgets and Trends Reports, średnio połowa marketerów nie ma gotowej udokumentowanej strategii marketingowej.

 

1_2015_B2C_Research-Have-content-marketing-strategy

 

2_2015-b2b-research-content-marketing-strategy

 

Stworzenie strategii na samym początku jest łatwiejsze i bardziej efektywne niż układanie jej krok po kroku już w czasie pracy nad konkretnym projektem. Poniżej znajdziecie fundamenty potrzebne do stworzenia efektywnej strategii marketingu treści. Pomyśl o własnych celach i dostępnych zasobach, aby lepiej zrozumieć zasady jej tworzenia.

 

1. Zdefiniuj cele biznesowe

Twoje cele muszą być konkretne i mierzalne bez względu na to czy chcesz podwoić swój przychód, powiększyć bazę subskrybentów czy znaleźć się na okładce Forbesa. Określ, w którym miejscu Twój biznes powinien znaleźć się za 3 miesiące. Jeśli założysz sobie ten stosunkowo krótki okres czasu na realizację swojego celu, nie będziesz miał wymówki, aby odkładać pracę na później.

Ważne też, żeby tych celów nie było za dużo: skup się jednocześnie na maksymalnie trzech. Każdy dodatkowy będzie Cię niepotrzebnie rozpraszał. Zastanów się co będzie tą jedną jedyną rzeczą, która całkowicie odmieni perspektywę dla Twojego biznesu…

 

2. Określ kim jest Twój obecny odbiorca, a kim – idealny.

Czas pomyśleć dla kogo to wszystko robisz, tj. kim jest Twój idealny konsument, klient lub czytelnik.

Czy Twój idealny czytelnik dopiero zaczyna interesować się daną tematyką, czy może szuka bardziej zaawansowanej wiedzy? Poszukuje rozwiązań ekonomicznych, czy oczekuje takich o najwyższej jakości bez względu na cenę? Czy myśli technicznie i lubuje się w diagramach i specjalistycznych analizach, a może oczekuje, że wszystko będzie mu wytłumaczone jak ośmiolatkowi?

Pomyśl, gdzie można go spotkać – zarówno online, jak i offline. Czy jest czytelnikiem określonych blogów? Czy w sieci używa konkretnych narzędzi? Określ jego profil demo- i psychograficzy. Zastanów się, co zaprząta mu myśli i jakie są jego aspiracje.
Jeśli prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą lub zarządzasz małą firmą świadczącą usługi B2B, spróbuj zdefiniować kim jest Twój klient. Czy to firma, gdzie pracują 2-3, czy może 20 osób? Czy świadczy usługi zakresu doradztwa (prawnego, księgowego) czy może działa w branży handlowej (sklep z odzieżą, sprzedaż artykułów budowlanych)?

Czy wiesz, że swojego idealnego konsumenta, klienta lub czytelnika możesz określić także stosując zasadę 80/20? Zasada, zwana również Zasadą Pareto, zakłada, że 80% zysków pochodzi od 20% klientów. Pomyśl więc, które to 20% konsumentów, klientów czy czytelników generuje 80% Twoich zarobków. Postaraj się pozyskać więcej takich osób.

 

3. Zbadaj, co sprawdziło się do tej pory

Przeprowadź audyt swoich treści. Pomoże w tym proste narzędzie Content Auditor autorstwa firmy Kapost. Jego działanie jest stosunkowo proste – wystarczy wpisać adres audytowanej strony, aby w zaledwie kilka chwil otrzymać wyniki.

 

3_KapostContentAuditor-1024x536

 

4_KapostContentAuditor2-1024x601

 

Narzędzie na pewno okaże się pomocne, choć nie dostarczy tak szczegółowych informacji jakie będą Ci niezbędne do przeprowadzenia docelowej analizy.

  • W tym celu powinieneś sporządzić listę wszystkich stron swojej witryny wraz z ich adresami oraz innymi danymi, m.in. współczynnikiem odrzuceń, czasem spędzonym przez użytkownika na stronie, ilością unikalnych użytkowników.
  • Tym wszystkim może się dla Ciebie zająć narzędzie Screaming Frog. Poniżej screenshot z wynikami audytu przeprowadzonego przez Screaming Frog:

 

5_ScreamingFrog-1024x637

Jeśli Twoja witryna ma mniej niż 100 stron, możesz skorzystać z darmowej wersji narzędzia. Wersja dla rozbudowanych witryn będzie wiązała się z wydatkiem w wysokości $125.

Te same rezultaty, choć bez opłat, osiągnąć można dzięki łącznemu zastosowaniu narzędzi: Google Analytics, Google Webmastertools, SharedCount analizującego ilość udostępnień treści i BuzzStream pozwalającego na wyłuskanie tytułów stron i przypisanych im metadanych.

Następnie przesortuj zebrane informacje. Skup się na najczęściej odwiedzanych stronach i pomyśl jak można je zoptymalizować pod kątem Twoich celów biznesowych.
Sprawdź, czy nie pominąłeś jakichś istotnych tematów, o których powinieneś był napisać, a do tej pory tego nie zrobiłeś. Spójrz na swoje treści oczami konsumenta czy klienta: czy będą szukać informacji uzupełniających Twoje teksty gdzie indziej, czy może są one wystarczająco wyczerpujące? Czy Twoi klienci poszukują różnego rodzaju treści? Czy łatwo do tych treści dotrzeć? Czy witryna jest na bieżąco aktualizowana i optymalizowana?

W kolejnym kroku porównaj się z 2-3 czołowymi konkurentami. Znajdź najczęściej udostępniane przez nich materiały, sprawdź jak wysoko pojawiają się w wynikach wyszukiwania i zidentyfikuj stosowane przez nich taktyki marketingowe.
Kilka stron analizujących ruch internetowy pozwoli Ci na porównanie się z konkurencją. QuickSprout jest super! Wypróbuj też: WooRank, Nibbler lub Uberflip. Zestawienie porównujące funkcje tych narzędzi opublikował niedawno Buffer (artykuł w języku angielskim).

Najważniejsze w przypadku audytu treści jest uzyskanie wystarczającej ilości informacji na temat tego co można poprawić. Tu znów przydatna okaże się zasada 80/20. Sprawdź, które z Twoich stron generują 80% całego ruchu i skup się na ich optymalizacji.
Na zakończenie analiz musisz wiedzieć, które z Twoich artykułów okazały się najskuteczniejsze: czy są nimi posty na blogu, gościnne posty zaproszonych autorów czy galerie zdjęć. Które tematy cieszą się największym zainteresowaniem,
w jakich dniach i o jakich porach były najbardziej popularne, które eksperymenty marketingowe związane z treściami okazały się najbardziej opłacalne?

 

4. Zdecyduj, które taktyki marketingowe warto wypróbować

Czy chodziło Ci po głowie nagranie podcastu? Może odkładałeś organizację webinaru? Jeśli masz w zanadrzu 3-5 pomysłów, które Twoim zdaniem mają przyszłość, to najwyższy czas, żeby wprowadzić je w życie. Sprawdź, czy warte są czasu i energii włożonych w ich realizację. Ponownie nadszedł czas, aby przyjrzeć się działaniom konkurencji – czy jest coś, co wychodzi jej szczególnie dobrze? Czy stosowana przez nią taktyka może okazać się skuteczna także w Twoim przypadku?

 

5. Oszacuj ile czasu i zasobów potrzeba do stworzenia odpowiednich treści biorąc pod uwagę osiągane do tej pory rezultaty

Oszacuj ile godzin trzeba poświęcić na każde z działań. Na przykład, ile czasu zajmie przygotowanie wpisu na bloga, a ile jego promowanie. Na wszelki wypadek uwzględnij dodatkowy zapas czasu. Prawdopodobnie okaże się, że dzienna suma wszystkich tych działań przekracza 24 godziny, ale na tym etapie nie powinieneś się tym przejmować. Powinieneś jednak w swoich planach uwzględnić także budżet na promocję czy delegowanie części obowiązków.

 

6. Dostosuj swój plan do ilości godzin, które możesz poświęcić

A teraz stań oko w oko z rzeczywistością – w końcu mimo najszczerszych chęci nikt nie jest w stanie jednocześnie sporządzić dwóch wpisów na bloga tygodniowo, nagrać podcast, zawojować LinkedIn i napisać książki. Sprawdź czy są jakieś procesy tworzenia i promocji treści, które możesz zautomatyzować. Następnie zrezygnuj z tych zadań, które nie mieszczą się już w Twoim kalendarzu.

Może się okazać, że na marketing treści będziesz mógł poświęcić nie więcej niż pięć godzin tygodniowo. Dobra wiadomość jest taka, że to średnia liczba godzin, które poświęcają na takie działania inni drobni przedsiębiorcy. Małe firmy zwykle są w stanie wygospodarować na nie 10-15 godzin. W tym czasie można jednak sporo zdziałać, szczególnie jeśli będziesz skoncentrowany na realizacji konkretnych celów biznesowych.

Trello to darmowe narzędzie do zarządzania projektami. Posiada prosty widok kalendarza i może być zsynchronizowane z Google Calendar.

 

6_Trello_cal-month-1024x682

 

7. Zaplanuj codzienne działania na najbliższe trzy miesiące

Nie planuj niczego dalej niż trzy miesiące. Jeśli wszystko się uda, w ciągu najbliższych kilkunastu tygodni nauczysz się tak dużej ilości rzeczy, że za trzy miesiące będziesz potrzebował nowego planu marketingowego i ewaluacji przyjętej strategii.

W planowaniu działań pomoże kalendarz Google Drive oraz arkusze kalkulacyjne, a także tuzin innych narzędzi ułatwiających zarządzanie projektami. Osobiście używam Trello wraz z kalendarzem i arkuszami kalkulacyjnymi Google. Nad moim biurkiem wisi także pokaźnych rozmiarów kalendarz, który pokazuje mi nadchodzące 6 tygodni zajęć. Praca z tymi narzędziami nauczyła mnie jednego: proste systemy są zwykle najłatwiejsze w utrzymaniu.

Na koniec trzeba pamiętać o realizowaniu planu. Jeśli pracujesz w pojedynkę, pomyśl o znalezieniu odpowiedniego partnera, który będzie kontrolował Twoje postępy i motywował do dalszego działania lub właściwej grupy mastermind.

 

Poznałeś już 7 niezbędnych kroków do stworzenie efektywnej strategii dla marketingu treści, podziel się w komentarzach poniżej swoimi przemyśleniami.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

x

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

x