Cztery proste triki marketing automation, które możesz natychmiast wykorzystać

A więc Twoja kolejna kampania marketing automation jest gotowa do uruchomienia. Wspaniale! Teraz, kiedy już zacząłeś tę przygodę, będzie Ci zależało na optymalizacji kampanii. Inaczej rzecz ujmując, będziesz chciał wypróbować różne metody, aby przekonać się, które wpływają pozytywnie na współczynnik otwarć, kliknięć i na zwrot z inwestycji.

Jak najlepiej się za to zabrać? Doskonałe pytanie. A oto i odpowiedzi – proste triki marketing automation, które możesz wykorzystać praktycznie od zaraz.

 

Personalizuj kampanie na podstawie danych geograficznych

Z badań wynika, że im bardziej spersonalizujesz kampanię, tym lepszy współczynnik kliknięć osiągniesz. W większości kampanii personalizacja polega na umieszczeniu imienia odbiorcy w treści wiadomości. To świetne rozwiązanie. Omówimy sposoby wykorzystania tej metody w dalszej części posta.

Tymczasem weź pod uwagę personalizację w oparciu o dane geograficzne. Co mam na myśli? Powiedzmy, że wysyłasz newsletter do odbiorców z całego świata. Pierwszy wers Twojej wiadomości mógłby wówczas brzmieć: „Klienci na całym świecie pozytywnie oceniają dowcipne kampanie marketingowe.”

A co, gdybyś z myślą o odbiorcach w Wielkiej Brytanii napisał: „Brytyjscy klienci pozytywnie oceniają dowcipne kampanie marketingowe. Zgadzasz się z tą opinią?”

Takie podejście, polegające na nawiązaniu w treści emaila do lokalizacji, to doskonały sposób na wykorzystanie danych geograficznych na potrzeby personalizacji.

Wypróbuj to rozwiązanie, a potem przeanalizuj rezultaty. Dzięki temu Twoje kampanie zyskają szansę na maksymalnie dobre wyniki.

 

Użyj imienia subskrybenta w polu tematu

Używanie imienia odbiorcy w treści emaila to dość powszechna praktyka. Wykorzystuje się ją w większości automatycznych wiadomości. A czy zdarzyło Ci się umieścić imię adresata w polu tematu? Ja to już robiłem i dzięki temu mój współczynnik kliknięć wzrósł o 20 procent, a nawet więcej.

Sprawdź, jak to działa. Jedna uwaga – jeśli będziesz wykorzystywał tę metodę w każdej wiadomości, jej skuteczność będzie mniejsza. Ja sam umieszczam imię w polu tematu tylko w kampaniach, które są dla mnie szczególnie ważne. W ten sposób wzmacniam efekt, zamiast go osłabiać.

 

Personalizacja wiadomości

 

Testuj tylko jeden element naraz

Marketing automation daje Ci możliwość testowania tak wielu czynników, że prowadzenie kilku testów jednocześnie staje się bardzo kuszące. Z technicznego punktu widzenia możesz testować kilka elementów naraz przy pomocy rozwiązania zwanego multivariate testing. Jednak większość użytkowników woli robić to po kolei, wykorzystując proste testy A/B.

Im dokładniejszy test A/B, tym bardziej wiarygodne wyniki. To znaczy, że zamiast zmieniać cały nagłówek w jednej z testowanych opcji wiadomości, lepiej wymienić jedno słowo. Albo, zamiast zastępować cały akapit innym, przeredaguj pojedyncze zdanie w ramach tego akapitu.

Im mniej elementów testujesz i im precyzyjniej to robisz, tym dokładniejsze wyniki otrzymasz, a Twoje kampanie będą osiągały lepsze rezultaty w przyszłości.

 

W autoresponderze wspomnij o czasie, jaki upłynął od zapisu

To dość interesujący temat. Wiele firm wykorzystuje autorespondery do powitania nowych subskrybentów. Osoba, która zapisała się do bazy, otrzyma zaplanowane wcześniej wiadomości 2 tygodnie, 4 tygodnie i 6 tygodni po zapisie. To dosyć popularne podejście.

A teraz trik – nawiązując do czasu, jaki upłynął od subskrypcji, sprawisz, że autoresponder będzie wyglądał na bardziej spersonalizowany i wiarygodny.

Na przykład, w wiadomości, która ma być wysłana 2 tygodnie po zapisaniu się odbiorcy do bazy, możesz umieścić nagłówek powitalny o następującej treści: „Witaj, (imię)! Cieszymy się, że 2 tygodnie temu zdecydowałeś się dołączyć do grona czytelników naszego newslettera. Jak ten czas szybko leci, prawda?”

Ta prosta technika sprawia, że odbiorca ma poczucie, że został potraktowany w bardziej indywidualny sposób.
 

Działaj!

To tylko niektóre triki, jakie chcieliśmy dziś omówić. Jest ich znacznie więcej i chętnie podzielimy się nimi w przyszłości. Tymczasem, chcę zwrócić Twoją uwagę na jeszcze jedną kwestię – te wskazówki do niczego się nie przydadzą, dopóki nie wykorzystasz ich w działaniu.

A więc, przeczytaj je raz jeszcze i spróbuj wdrożyć choć jedną z nich w następnej kampanii. Zyskasz w ten sposób pewność, że w pełni wykorzystujesz możliwości, jakie daje Twoja platforma marketing automation.

 

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

Naciskając “Zapisz się”, wyrażam zgodę na przetwarzanie przez GetResponse sp. z o.o. (ul. Arkońska 6/A3, 80-387 Gdańsk) powyższych danych osobowych w celach promocyjnych, informacyjnych, reklamowych i marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych oraz na przesyłanie na podany adres email informacji handlowych od GetResponse sp. z o.o.
x

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

Naciskając “Zapisz się”, wyrażam zgodę na przetwarzanie przez GetResponse sp. z o.o. (ul. Arkońska 6/A3, 80-387 Gdańsk) powyższych danych osobowych w celach promocyjnych, informacyjnych, reklamowych i marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych oraz na przesyłanie na podany adres email informacji handlowych od GetResponse sp. z o.o.
x