[E-commerce Insights] Co się wydarzy w marketing automation w 2018 roku?

Minęły już dwa tygodnie od konferencji E-commerce Insights, a my wciąż rozmawiamy o zagadnieniach poruszanych przez prelegentów i uczestników. Dziś pytanie – czego możemy się spodziewać w temacie marketing automation w przyszłym roku? Jakie będą najważniejsze trendy? W GetResponse mamy pewną koncepcję, o której podczas wydarzenia opowiedział Maciek Ossowski, Director of GetResponse Enterprise. A ja mam to na filmie 🙂

Marketing automation to od jakiegoś czasu gorący temat w branżowych kręgach – na ustach i klawiaturach wszystkich, którzy zajmują się marketingiem. Szukamy nowych rozwiązań i zastosowań automatyzacji do personalizacji treści i oszczędzania przy tym czasu i zaangażowania działów marketingu i sprzedaży. Na rynku jest wiele rozwiązań, mniej lub bardziej zaawansowanych, rozwijają się nowe technologie, a od przybytku niejednego marketera już rozbolała głowa.

 

Co jeszcze może się wydarzyć w marketing automation?

Trend jest już tak nasycony, że pod względem technologicznym przełomów raczej nie musimy się spodziewać. A nawet jeśli takie się pojawią, to najważniejsze pytanie brzmi: co nam po nowych technologiach, jeśli nie będziemy w stanie skutecznie wdrożyć ich do własnych, skutecznych działań? I nie bez kozery zadaję to pytanie. W końcu według badań cytowanych wprzez Maćka Ossowskiego podczas E-commerce Insights, aż 54% przebadanych marketerów B2B nie potrafiło skutecznie wdrożyć zakupionego narzędzia do marketing automation w swojej firmie.

Jak temu zaradzić? Skupmy się na optymalizacji i dopracowaniu tego, na co automatyzacja marketingu nam pozwala. Na integracji z działającymi już w naszej firmie systemami. Na konsolidacji danych pomiędzy systemami tak, aby stosowane narzędzia rzeczywiście pomogły nam w automatyzacji ścieżki klienta i komunikacji na jej poszczególnych etapach. Upewnijmy się, że mamy pomysł na automatyzację i że stanie się ona częścią spójnej strategii marketingowej.

Niech to będzie najważniejszy trend w marketing automation w roku 2018.

 

Narzędzia to nie wszystko

Wielu marketerów wciąż wierzy, że automatyzacja to rozwiązanie, które można po prostu włączyć i… zapomnieć. No, może raz na kwartał wygenerować raport dla szefa. Oczywiście tak nie jest i szybko przekonują się o tym ci, którzy oczekują po automatyzacji jakichkolwiek wyników. Jak w swojej prezentacji mówił Maciek, do sukcesu, oprócz narzędzia, potrzebujemy jeszcze dwóch rzeczy. Strategii na zastosowanie automatyzacji. Oraz dobrych treści, których żaden program za nas nie stworzy.

Aby system do automatyzacji działał i przynosił nam realne korzyści, musi stać za nim doświadczony marketer. To człowiek musi ustalić zasady, na których chce z automatyzacji korzystać, zadbać o odpowiedni przekaz i komunikację, i wreszcie obserwować działanie całego procesu, wyciągać wnioski i odpowiednio reagować, kiedy trzeba.

Marketing automation to „tylko” technologia. Odpowiednio wykorzystana, może przynieść zaskakujące wyniki. Zastosowana bez pomysłu, pozostanie źle wykorzystanym narzędziem, które „nie działa”.

 

Jak zatem wykorzystać automatyzację?

Maciek Ossowski podczas wydarzenia rekomendował 5 praktycznych zastowań. Oto one:

  1. Scoring, czyli nadawanie punktów osobom odwiedzających stronę internetową
  2. Odzyskiwanie porzuconych zamówień (nawet 75% zamówień w sklepach internetowych nie kończy się zakupem!)
  3. Uczenie się preferencji i zachowań obecnych i potencjalnych klientów
  4. Zintegrowane rekomendacje produktowe
  5. Jedno miejsce do zarządzania różnymi kanałami: email, sms, push, CRM

 

Więcej niech opowie już sam Maciek:

 

Automatyczny ≠ generyczny

A ja mam jeszcze jedną uwagę na koniec, o której w powyższym filmie wspomina też Maciek, a która jest mi osobiście szczególnie bliska. Wykorzystywanie automatyzacji w marketingu nie oznacza, że nasza komunikacja staje się bezduszna i pozbawiona emocji – nomen omen, z automatu. A z pewnością nie musi taka być. Wręcz przeciwnie, to automatyzacja daje nam wyjątkowe możliwości dopasowania komunikacji do indywidualnych potrzeb klienta. To automatyzacja pozwala nam poznać te potrzeby, poprzez zbieranie i przetwarzanie danych o klientach.

Wiadomości automatyczne, które wysyłacie do klientów swoich sklepów internetowych – czy są to potwierdzenia zakupu, emaile o porzuconym koszyku, czy potwierdzenia zapisu na newsletter – nie muszą być sztampowymi, nudnymi treściami, które wyglądają, jak wygenerowane przez maszynę. Wiele firm dowodzi już dziś, że i taką komunikacją można się bawić, że i taka, pozornie przyziemna komunikacja, może wywoływać pozytywne emocje i być skuteczna w budowaniu lojalności klienta wobec marki. Ale do tego potrzebna jest pomysłowość marketera. No i to już temat na osobny wpis. 🙂

A zanim taki się tu pojawi, zapraszam do dzielenia się też Waszymi własnymi doświadczeniami z marketing automation w komentarzach. Jakie są Wasze prognozy w tym temacie? W jakim obszarze chcielibyście zastosować automatyzację u siebie?

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

Naciskając “Zapisz się”, wyrażam zgodę na przetwarzanie przez GetResponse sp. z o.o. (ul. Arkońska 6/A3, 80-387 Gdańsk) powyższych danych osobowych w celach promocyjnych, informacyjnych, reklamowych i marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych oraz na przesyłanie na podany adres email informacji handlowych od GetResponse sp. z o.o.
x

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

Naciskając “Zapisz się”, wyrażam zgodę na przetwarzanie przez GetResponse sp. z o.o. (ul. Arkońska 6/A3, 80-387 Gdańsk) powyższych danych osobowych w celach promocyjnych, informacyjnych, reklamowych i marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych oraz na przesyłanie na podany adres email informacji handlowych od GetResponse sp. z o.o.
x