Automatyzacja i AI, czyli email marketingowe prognozy na 2017 rok

Na początku każdego roku chyba wszyscy rozmawiamy o trendach, które będą rządzić w branży w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Opinii na temat zmian, funkcjonalności czy wprowadzonych rozwiązań jest tyle, ile zapytanych o zdanie osób. Analizując wypowiedzi emali marketingowych specjalistów, z łatwością zauważysz, że kilka z nich wybija się ponad inne, a pozostała część jest kontynuacją pomysłów, które rozwijały się w 2016 roku.

 

Zmiany, zmiany, zmiany

Czy zdajesz sobie sprawę, jak duży „jakościowy” skok poczynił email marketing na przestrzeni ostatnich lat? Treści promocyjne, które pojawiają się w skrzynkach klientów, są coraz lepiej dopasowywane do odbiorców, a wygląd wiadomości jest tożsamy z wyglądem strony lub salonu brandu, od którego newsletter został wysłany.

Oczywiście, nie można negować tego, iż nadal pojawiają się treści reklamowe niskiej wartości, ale dość szybko lądują one w koszu lub spamie. Odbiorcy z łatwością odróżniają już wysokiej jakości treści od tych spamerskich lub przynoszących dla nich niskie korzyści.

 

Email marketingowe prognozy

Na co więc stawiają specjaliści email marketingu w 2017 roku?

  • interaktywne emaile, treści zawierające wideo oraz GIF-y;
  • zmniejszenie treści przy jednoczesnym maksymalnym przekazie (dotyczy urządzeń mobilnych);
  • wiadomości będące częścią strategii omnichannel;
  • tworzenie historii i budowanie więzi z klientem poprzez osobiste treści.

 

Zaufajmy AI i postawmy na automatyzację

Już od kilku lat mówi się o wysyłce coraz bardziej spersonalizowanych kreacji reklamowych, przy jednoczesnej automatyzacji procesów.

Jednak, według badań, nadal około 48% firm nie korzysta z żadnej opcji marketing automation, nie wspominając już o sztucznej inteligencji – a ta może zostać wykorzystana do zbierania danych o kliencie, analizowania jego zachowań i dopasowywania treści do jego osoby. Sztuczna inteligencja może pomóc dobrać odpowiednie tematy wiadomości, tworzyć treści, a nawet być wirtualnym asystentem, który pomoże dobrać właściwy produkt dla klienta.

Oczywiście, dla wielu przedsiębiorców (szczególnie tych małych) korzystanie z rozwiązań AI będzie zbyteczne. Jednak procesy automatyzacji zdają się być już rozwiązaniem obowiązkowym, szczególnie w branży e-commerce. Marketing automation pozwala przecież w łatwy sposób wysyłać emaile z podziękowaniem za subskrypcję, odzyskiwać porzucone koszyki itp. Nie dziwią już więc możliwości wysyłania emaili jako odpowiedź na konkretną akcję odbiorcy na stronie, takie rzeczy stają się standardem.

 

Więcej danych, więcej możliwości

Dostarczanie odpowiednich treści do odpowiednich odbiorców to już swoiste credo email marketingu. Wiele dużych marek  pozwala sobie na zbieranie ogromnej liczby danych z różnych źródeł i w ten oto sposób tworzy segmenty klientów, które najlepiej zareagują na wysłany przekaz. W przypadku małych biznesów, big data to wszystkie dane zebrane w każdym dostępnym kanale (ankiety, dane rejestracyjne w e-sklepie, profile użytkowników w social media itp.).

Segmentacja to jedna z możliwości, którą możemy wykorzystać dzięki tym informacjom. Podzielenie odbiorców na małe klastry i przesłanie im wybranych ofert przestaje być strzelaniem na oślep, a staje się trafianiem do celu. Takie przecież są założenia email marketingu. Liczą się już nie tylko płeć i wiek, ale także lokalizacja, zachowania, nawyki zakupowe i wiele innych informacji, które kiedyś wydawały się zbędne.

Z pomocą przychodzi również dynamic content, czyli treści dynamiczne, pozwalające automatycznie tworzyć treść emaila w oparciu o dane behawioralne i transakcyjne odbiorców. W tej dziedzinie zostało jednak jeszcze sporo do zrobienia – według statystyk, aż 27% 55-latków uważa, iż treści reklamowe, które otrzymują, są dopasowane do dużo młodszych odbiorców.

 

email-marketingowe-prognozy-getresponse-grafika-komputer

 

Kreacje multimedialne

Video marketing stał się bardzo popularny, a o zasięgach mogą mówić statystyki wyświetleń na YouTube. Filmy angażują odbiorców, lepiej na nich oddziałują, gdyż obraz zapamiętujemy dużo łatwiej niż tekst. Analizy treści pokazują, że maile z „video” w tytule oraz z linkiem do materiału filmowego są częściej otwierane i klikane. Dotychczas marki kusiły się na umieszczanie w emailach statycznych grafik z przyciskiem „play” i linkiem do zewnętrznego serwisu lub też z animowanym GIF-em, który był „zaszyty” w kodzie kreacji.

Całe szczęście, na pomoc przyszły technologia HTML 5 oraz CSS3. Dzięki niej wiadomości mogą odgrywać rolę odtwarzacza multimedialnego. Zaimplementowanie kodu HTML 5 do kreacji powoduje, że film staje się częścią wiadomości. Co dzięki temu zyskujemy? Przede wszystkim nie przenosimy odbiorcy na zewnętrzną stronę, aby mógł obejrzeć video.

Obecnie jeszcze część starych programów pocztowych oraz klientów poczty online nie radzi sobie z tego typu kreacjami. Ale i na ten problem znajdzie się rozwiązanie. Dzięki wczytywaniu zastępczej animacji lub statycznego zdjęcia mamy pewność, że każdy odbiorca otrzyma odpowiednią informację, która wyświetli się w jego skrzynce.

Dlaczego ten trend może być tak ważny? Video marketing nie tylko zwiększa OR i CTR, ale także wzmacnia komunikat marki, buduje przywiązanie, a niejednokrotnie również staje się viralem, przyciągającym nowych użytkowników.

 

Mobilność treści

Niestety, nadal zapominamy, że ponad 50% wiadomości odczytywanych jest na urządzeniach mobilnych, a wskaźnik otwarć wiadomości na Outlooku zmalał o ponad 33%. Mobilność treści musi stać się więc obowiązkową częścią email marketingu, która nie tylko ma dopasować kreację do urządzenia, ale także przenieść użytkownika z poziomu wiadomości do mobilnej wersji portalu lub e-sklepu. Wciąż bowiem spotykamy się z przypadkami sklepów, które posiadają strony RWD, a kreacje wysyłają bez optymalizacji, przez co potencjalne 50% odbiorców nie skorzysta z ich oferty. Ciekawe, ilu właścicieli stron nie pamięta o zmianach wprowadzonych przez Google, które indeksuje niżej serwisy nieprzyjazne urządzeniom mobilnym?

 

Omnichannel to także email marketing

Głośno jest również o strategiach omnichannel: firmy chwalą się spójnym wizerunkiem on- i offline oraz sprawnym, profesjonalnym kontaktem marki z klientem w każdym punkcie styku. Czasem zapominamy jednak o tym, że email to także ważna część tej strategii.

Obrandowanie wiadomości logiem firmy to za mało. Chodzi o to, aby w tym roku (jak również i w latach kolejnych), pokazać subskrybentom, że otrzymali emaila właśnie od nas, a nie od innego nadawcy. Niech kolor, układ, nawet budowa nagłówka „mówi” mu, że ma do czynienia właśnie z naszym sklepem lub portalem.

Ważnym rozwiązaniem będzie skrócenie maksymalnie ścieżki zakupowej i umożliwienie złożenia zamówienia bezpośrednio z poziomu mailingu lub na dedykowanej stronie. Dodatkowo połączenie działań omni- z narzędziami AI może okazać się kolejnym wielkim krokiem w budowaniu przewagi konkurencyjnej i pozyskiwaniu nowych leadów. To jednak nie koniec. W generowaniu potencjalnych klientów nie może zabraknąć również Facebooka, Twittera oraz LinkedIn. Formaty reklamowe w połączeniu z działaniami social selling, dają markom możliwość zbierania danych kontaktowych od swoich klientów, w tym także adresów email.

Mobilne newslettery muszą stać się krótsze, bardziej zwięzłe i lepiej dobrane do dynamicznego, mobilnego użytkownika. Często w tym przypadku ogromną rolę będzie odgrywał sam tytuł maila.

 

email-marketingowe-prognozy-2017-obrazek-iphone

 

2016 vs 2017

Gdy przyjrzymy się starszym już kampaniom i porównamy je z tymi z 2017 roku, zdamy sobie sprawę z tego, że każdy rok jest rozwinięciem pewnych konceptów z lat poprzednich.

Trzeba jednak zastanowić się, czy miniaturyzacja urządzeń, a przez to dopasowanie wiadomości do np. smartwatchy, nie spowoduje, że zatoczymy koło i znów wrócimy do kreacji typowo tekstowych? Nie wiadomo, co przyniesie przyszłość. Warto testować różne rozwiązania, ponieważ wskaźnik ROI w przypadku email marketingu jest wysoki i nadal rośnie. Już teraz mówi się o pozyskiwaniu 38 złotych z każdej wydanej złotówki. A trend ten ma być rosnący – i to aż do 2020 roku.

 

Co według Ciebie będzie w tym roku królowało w email marketingu? Czy przychodzą Ci na myśl inne pomysły, o których nie wspomniałam? Podziel się nimi w komentarzach.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

x

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

x