Facebook, LinkedIn, Twitter – jak optymalizować kontent pod kątem mediów społecznościowych

Wypracowanie zaangażowania użytkowników na różnych platformach społecznościowych wymaga jednoczesnego pociągania za wiele sznurków.

Odbiorcy na każdym z kanałów oczekują czegoś zupełnie innego.Zrozumienie praw, jakimi rządzą się poszczególne kanały społecznościowe, jest kluczem do zdobycia za ich pomocą jak największej liczby fanów i obserwatorów.

Obecność w mediach społecznościowych to bezwzględny obowiązek, a nie wybór każdego współczesnego marketera. Każda platforma przyciąga szczególny rodzaj użytkowników z ich szerokim wachlarzem oczekiwań. Na potrzeby tego artykułu przyjrzymy się zatem trzem najpopularniejszym serwisom społecznościowym, aby dowiedzieć się, jaki rodzaj aktywności sprawdza się w ich przypadku najlepiej.

Rozpocznijmy od największego z nich – Facebooka.

 

Facebook

To największa sieć społecznościowa z jednym miliardem użytkowników na całym świecie. Bez względu na to, gdzie natrafili na Ciebie Twoi fani na początku, z całą pewnością będą śledzić Cię także tutaj.

Zaletą Facebooka jest to, że umożliwia on dzielenie się kontentem z użytkownikami na wiele sposobów, a ich umiejętne zastosowanie jest niezbędne by podtrzymać ich zaangażowanie. Użytkownicy Facebooka nie życzą sobie, żeby w kółko serwować im ten sam rodzaj postów – chcą grafik, materiałów wideo, linków do artykułów, wykresów i infografik. Na Facebooku musisz więc publikować je wszystkie – na przemian.

Bierze się to z faktu, że całkiem niedawno Facebook dokonał zmian, które wpłynęły na to, do których z Twoich fanów dotrzesz ze swoimi postami. “Stosowany przez Facebooka algorytm EdgeRank działa w stosunku do każdego posta, bez względu na to, czy został opublikowany na osobistym profilu czy fanpage’u. Ma on postać trójstopniowego filtra, który w odmienny sposób wyświetli treści poszczególnym znajomym czy fanom. Innymi słowy, każda osoba odbiera treści z fanpage’y w inny sposób” – tłumaczy Mari Smith, ekspert ds. marketingu Facebooka.

W praktyce oznacza to, że treści w newsfeedzie na Facebooku będą prezentowane na podstawie aktywności twoich fanów, tzn. na podstawie ilości polubień lub kliknięć. Jeśli lubią oglądać materiały wideo, Facebook wyświetli im zamieszczone przez Ciebie filmy. Jeśli nie są zainteresowani infografikami to istnieje wysokie ryzyko, że nie zobaczą ani jednej ( w tym opublikowanych przez Ciebie). Jeśli chcesz dotrzeć do fanów na Facebooku i utrzymać ich uwagę jak najdłużej – kluczowa jest różnorodność.

 

Szybkie rady dla użytkowników Facebooka:

  • miksuj treści, zamieszczaj dużo grafik i nie zapomnij o poczuciu humoru; użytkownicy Facebooka uwielbiają dzielić się śmiesznymi memami, więc daj im to, czego potrzebują najbardziej;
  • korzystaj ze statystyk dostępnych na Facebooku, aby dowiedzieć się, jakiego rodzaju treści przyciągają największą liczbę użytkowników;
  • aby wzmóc zaangażowanie, zadawaj swoim fanom pytania;
  • organizuj konkursy i promocje – w ten sposób użytkownicy odniosą wrażenie, że te działania kierowane są konkretnie do nich;
  • aby targetować swoje oferty do wybranej grupy odbiorców, wykorzystaj możliwości jakie daje Web Custom Audiences.

 

LinkedIn

LinkedIn to sieć służąca nawiązywaniu i podtrzymywaniu kontaktów zawodowych – trzeba w związku z tym uważać na rodzaj treści, który jest tam publikowany. Stosowany styl wypowiedzi powinien być ekspercki i profesjonalny.

LinkedIn to miejsce, które może pomóc wzbudzić zainteresowanie Twoją osobą wśród kluczowych “influencerów” w reprezentowanej przez Ciebie dziedzinie. Zamiast skupiać się na fanach i obserwatorach, potraktuj LinkedIn jako miejsce, w którym masz szansę na to, by wpływowe osoby z Twojej branży zwróciły na Ciebie uwagę. Być może informacją o Twojej aktywności podzielą się z innym obserwującymi ich osobami.

W związku z powyższym, większość postów publikowanych na LinkedIn to informacje tekstowe. Spoty wideo i inne sztuczki marketingowe nie zostaną prawdopodobnie docenione przez użytkowników tego serwisu. Lepiej sprawdzą się tutaj linki do blogów informacyjnych i artykułów, które mogłyby stać się zarzewiem dyskusji i które zdecydowanie lepiej wpłyną na wizerunek Twojej firmy. LinkedIn jest też doskonałym miejscem na wypromowanie samego siebie jako lidera opinii i autorytetu w danej dziedzinie. Zadbaj więc o to, żeby angażować się w dyskusje na tematy związane z udostępnianym przez Ciebie kontentem w sposób inteligentny i entuzjastyczny, tak często jak to będzie możliwe.

 

Szybkie rady dla użytkowników LinkedIn:

  • Na własnym profilu publikuj jedynie profesjonalnie wykonane zdjęcia – nie zamieszczaj zdjęć ze ślubu ani zdjęć Twoich pociech. Ten profil musi mieć stricte zawodowy charakter;
  • Zabieraj głos w dyskusjach – w ten sposób inni użytkownicy zapamiętają Twoje nazwisko;
  • Używaj logotypu i kolorów firmowych w celu stworzenia profesjonalnie wyglądającego profilu firmy; upewnij się, że korzystają z nich także wszyscy Twoi pracownicy – te działania korzystnie wpływają na budowanie odpowiedniego wizerunku firmy;

 

Wykorzystaj LinkedIn do publikacji własnych przemyśleń na tematy związane z obecną sytuacją w reprezentowanej przez Ciebie branży.

 

optimization-1024x680

 

Twitter

Twitter to sieć społecznościowa, która nie znosi zastojów. Jej aktywny użytkownik dziennie tweetuje 10-20 razy. Wiele firm wykorzystuje tę platformę do zamieszczania linków do swoich treści w różnych miejscach w sieci – wpisów na blogach lub stron z opisami produktów.

O ile takie wykorzystanie Twittera jest jak najbardziej uzasadnione, to warto także udzielać się tam jako komentator lub “głos” własnej firmy. Paradoksalnie cała siła tweeta leży w jego ograniczeniu znakowym – trzeba więc nie lada wysiłku, żeby w krótkim tekście wyrazić coś właściwie i przekonująco. Twitter wymaga stosowania hashtagów w celu komentowania i udzielania opinii na różne tematy branżowe.

Jeśli potrafisz dostarczyć swoim obserwatorom nowinki i ciekawostki (nawet w postaci linków do cudzych materiałów), to zrób to – zyskasz miano eksperta branżowego, a firma opinię wszechstronnej i zainteresowanej czymś więcej niż własnym podwórkiem. To kręci użytkowników Twittera, którzy lubią angażować się w dyskusję – dać im ku temu najlepszy powód.

 

Szybkie rady dla użytkowników Twittera:

  • angażuj się osobiście; o ile możesz zaplanować automatyczną publikację swoich wpisów, nic nie zastąpi osobistych podziękowań np. za to, że ktoś Cię retweetował;
  • używaj skracacza adresów (np. bit.ly lub goo.gl), abyś w tweecie miał więcej miejsca na samą treść;
  • w przypadku dzielenia się wpisami z bloga lub artykułami, używaj obrazków, aby oddać kontekst swojego tweeta;
  • zaprojektuj nagłówek, który zawiera Twoje logo i szczegóły dotyczące Twojej działalności.

 

Bez względu na to, którą platformę społecznościową wykorzystujesz najczęściej, ważne, żebyś wziął pod uwagę jej odbiorców i dopasował charakter swoich postów do każdej z nich oddzielnie. Facebook dopuszcza pewien stopień nieformalności, ale musisz pamiętać, żeby raczyć odbiorców treściami o rożnym charakterze – w przeciwnym razie dotrzesz tylko do ich niewielkiej części.

Do LinkedIn musisz podejść poważnie – bo tego oczekują użytkownicy tego serwisu, a do Twittera – z poczuciem humoru i… ciętymi ripostami.

 

Każda z tych platform powinna być używana i stosowana przez marketera w jego działaniach, ale zanim zaczniesz to robić, upewnij się, że Twoja obecność tam będzie przemyślana.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

x

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

x