Jak budować listę mailingową w „nudnej branży”

Regularna wysyłka mailingów pozwala na budowanie relacji z odbiorcami i pozytywnie wpływa na ich zaangażowanie.

 

Dla każdego biznesu kluczowe jest więc określenie skutecznych sposobów na pozyskiwanie nowych subskrybentów.

Dwa czynniki mogą zakłócać ten proces:

  1.  Odwiedzający i konsumenci nie lubią dzielić się swoim adresem email bez wyraźnego powodu;
  2. Jak wynika z badań, bazy danych email marketingowych kurczą się średnio o 22,5% w skali roku.

 

Biorąc pod uwagę powyższe fakty, misją email marketera jest stałe budowanie listy mailingowej oraz podtrzymanie satysfakcji dotychczasowych subskrybentów.

W niektórych branżach – np. w przypadku dystrybucji sprzętu biurowego – angażowanie subskrybentów może wydawać się trudniejsze. Kiedy firmy potrzebują tego typu wyposażenia, po prostu sięgają po telefon i składają zamówienie. Raczej nie dyskutują o tym na forach – dlatego w sieci ciężko znaleźć rozbudowane społeczności poświęcone tej branży.

Pozyskiwanie adresów osób z grupy docelowej może okazać się znacznie trudniejsze. Zachęta w postaci konkursu lub dostępu do wysokiej jakości contentu nie powinny być jedynymi metodami na budowanie bazy adresów. Nie znaczy to wcale, że powinieneś całkowicie zarzucić takie praktyki, ale wydaje mi się, że sprawdzają się one znacznie lepiej w innych branżach – wnętrzarskiej, marketingowej czy technologicznej. W niszach takich jak handel sprzętem biurowym trzeba wykazać się innymi pomysłami.
Poniżej opisuję 6 rozwiązań, które zaproponowałem klientowi z branży wyposażenia biur – Workplace Depot.

 

1. Zniżka za dołączenie do listy

Klienci dokonujący zakupów online są wyjątkowo trudni – szczególnie w mało „atrakcyjnych” branżach”. Doskonale wiedzą w jakim celu znaleźli się na stronie, a ich cykl zakupowy obejmuje co najwyżej wybór produktu, porównanie cen, zapoznanie się z polityką prywatności sklepu oraz możliwościami zwrotu. To osoby świetnie poinformowane o ofercie, które w większości przypadków nie są zainteresowane contentem produktowym. Jak więc zachęcić je do wypełnienia formularza subskrypcji?

Zniżką na zakupy. Tacy obeznani z tematem klienci nie szukają niczego innego – dlatego jeśli zaoferujesz im w zamian za dołączenie do listy dokładnie to, czego poszukują, możesz liczyć na przyrost subskrybentów. To zresztą sytuacja win-win dla obu stron.

2_gr-pic1

Powyżej formularza subskrypcji na swojej witrynie zamieść odnośnik do pop-up’a lub tekst: „Zapisz się na newsletter, aby otrzymać kod zniżkowy”. Po wpisaniu adresu, do skrzynki mailowej nowego subskrybenta trafi wiadomość z kodem rabatowym.

 

2. Zniżka dla absolwentów uczelni

Ten pomysł możesz wykorzystać pod kątem dowolnej grupy docelowej, uwzględniając osobiste doświadczenia.

Absolwenci szkół stanowią grupę docelową mojego klienta, ponieważ duża część z nich po ukończeniu studiów zakłada własne firmy.

Nawet po studiach większość absolwentów pozostaje ze sobą w kontakcie np. za pośrednictwem dedykowanych im portali internetowych lub witryny uniwersyteckiej. Tam właśnie oferujemy im specjalne kupony zniżkowe. Dzięki takiemu działaniu udało nam się pozyskać m.in. nowe subskrypcje, odnośnik do strony w domenie .edu i targetowany ruch z zewnątrz.

3_gr-pic2

Kiedy docelowi użytkownicy są przekierowani na witrynę sklepu z jednej z zaufanych stron, szansa na konwersję znacząco rośnie. Dodatkowo tacy odbiorcy są znacznie bardziej skłonni do dołączenia do listy mailingowej.

 

3. Odnośnik do formularza subskrypcji w stopce wiadomości

O ile ten pomysł nie sprawdzi się w branży, gdzie proces zakupu nie zakłada komunikacji drogą mailową lub telefoniczną (chyba że klient napotka problem w czasie dokonywania zakupu lub z samym produktem), o tyle – jeśli pracujesz w „nudnej branży” – istnieje prawdopodobieństwo, że wartość dokonywanych zamówień znacząco wzrośnie (mimo, że liczba zamówień utrzyma się na niskim poziomie).

Jeśli Twój klient jest zainteresowany zakupem mebli do biura, cały proces będzie wyglądał inaczej niż w przypadku zakupu butów czy koszuli. Przed realizacją zamówienia możesz spodziewać się wymiany kilku, kilkunastu emaili lub telefonów.

Stopki wiadomości email pracowników kontaktujących się z klientami są świetnym miejscem na zamieszczenie odnośnika do formularza subskrypcji. W ten sposób możesz pozyskać sporą liczbę nowych subskrybentów, automatycznie dbając o wysoką jakość swojej listy.

4_gr-pic3

Dobrym pomysłem jest także zamieszczenie w stopce mailowej obok ikonek mediów społecznościowych ikonkę kierującą do formularza subskrypcji.

 

4. Krótki formularz subskrypcji

Formularz na Twojej witrynie – nie tylko subskrypcji, ale każdy, który zakłada aktywność po stronie użytkownika – powinien być maksymalnie zwięzły. W ten sposób więcej osób zdecyduje się go wypełnić. W przypadku formularzy subskrypcji najistotniejsze dla Ciebie informacje to imię i nazwisko oraz adres email użytkownika. Pozostałe mają charakter drugorzędny i są często zbędne.

Klienci nie powinni czuć się podirytowani tym, że wyciągasz od nich nadmiar danych. Efekt takiego działania może być w takiej sytuacji odwrotny od zamierzonego – użytkownik może wręcz porzucić witrynę. W zamian poproś o imię i nazwisko oraz adres email, na który wyślesz wiadomość potwierdzającą.

5_gr-pic4

 

Osobiście bardzo sobie cenię powyższy formularz subskrypcji stworzony przez Many Contacts dlatego, że wymagane w nim od użytkownika jest podanie jedynie adresu email. Marketer w rzeczywistości otrzymuje jednak znacznie więcej, a mianowicie informacje na temat: adresu strony, na której nastąpiła konwersja, źródła ruchu, liczby odwiedzin na witrynie, danych osobowych subskrybenta, a także informacji o aktywności w mediach społecznościowych, itp..

W przypadku korzystania z formularza Many Contacts, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że bez szczególnego wysiłku uda Ci się stworzyć lepiej stargetowaną listę odbiorców.

 

5. Retargeting

Retargeting jest jedną z najczęściej stosowanych metod służących do promocji produktu. Retargeting to technologia oparta na plikach cookies, która wykorzystuje kod Javascript, aby anonimowo śledzić zachowanie użytkowników w sieci.

Także Twoja branża może skorzystać z tej metody. Większość marketerów używa retargetowania po to, żeby przypomnieć o sobie klientom i zachęcić ich do zakończenia procesu zakupowego. Tymczasem Ty możesz wykorzystać ten model marketingowy, aby zachęcić czytelników do dołączenia do listy mailingowej.

6_gr-pic5

Jeśli dokładnie zaimplementujesz techniki retargetowania, nie tylko znacząco powiększysz swoją listę, ale także Twój zwrot z inwestycji będzie znacznie wyższy.

 

6. Działania BTL

Na ten, tak naprawdę mało oryginalny pomysł, wpadłem podczas zakupów w centrum handlowym, gdzie organizowany był event BTL dla marki PEPSI. Klientów centrum zapraszano do wzięcia udziału w quizie na temat piłki nożnej, a następnie pytano ich, czy nie chcieliby otrzymywać od PEPSI promocyjnych mailingów. Na koniec wręczano im papierowy formularz z miejscem na adres email, który wypełniony wrzucało się do skrzynki.

Morał z tej historii płynie taki, że jedną z najważniejszych korzyści, jakie udaje się osiągnąć firmom, które prowadzą podobne akcje, jest dobrze stargetowana lista mailingowa w dalszej kolejności pozwalająca na skuteczną komunikację z obecnymi i potencjalnymi klientami.

7_gr-pic6

Jeden z moich klientów pozyskał dodatkowych subskrybentów poprzez organizację akcji charytatywnej. Adresy zbieraliśmy z wykorzystaniem tradycyjnych formularzy (podobnie jak robiła to PEPSI), a następnie wprowadzaliśmy je do systemu mailingowego (takiego jak GetResponse), skąd dokonywaliśmy wysyłki i gdzie gromadziliśmy odpowiednie dane analityczne.

To tylko kilka pomysłów, które wdrożyłem w przypadku działalności mojego klienta. Jednak to nie są jedyne wzorce – zawsze warto testować nowe rozwiązania, a także sprawdzać ich skuteczność na coraz to większą skalę. Tylko w ten sposób będziesz w stanie dobrze optymalizować proces gromadzenia adresów email.

Z drugiej strony, unikaj zasypywania klientów zbyt dużą ilością wiadomości – w skrajnym przypadku poczują się podirytowani i zrezygnują z subskrypcji. Pamiętaj, że masz za zadanie nie tylko powiększać listę, ale także dbać o to, żeby dotychczasowi subskrybenci czuli się usatysfakcjonowani.

Pracujesz w “nudnej branży”? Myśl poza utartymi schematami i stosuj różnorakie taktyki w celu pozyskania nowych subskrybentów.

Zachęcam do podzielenia się własnymi przemyśleniami na opisywany temat w komentarzach.

 

 

O autorze: Moose Hemani jest blogerem poruszającym tematykę SEO i marketingu cyfrowego. Publikuje na własnym blogu SEtalks.com, a także na innych czołowych blogach branżowych.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

x

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

x