Skąd czerpać wyróżniki konkurencyjne?

Konkurencyjność ma wiele twarzy i oczywiście zależy od branży i otoczenia, w którym dana firma się znajduje. Poszukiwania najlepszej drogi do znalezienia klienta z reguły nie są łatwe. Często oferowane produkty są bliźniaczo podobne i trzeba poszukać innych cech niż “cena”. Czy warto więc wtedy sięgnąć po stare, zakurzone księgi marketingowe i poszperać w teoretycznych rozwiązaniach?

 

Proste rozwiązania są najlepsze

Oczywiście, że tak! Nawet jeśli na pierwszy rzut oka zagadnienia teoretyczne nie wydają się najlepszym rozwiązaniem, trzeba pamiętać, że dobrze porządkują wiedzę i pobudzają kreatywność. Najprostsze rozwiązania często trudno dostrzec. Dlatego przy poszukiwaniach przewagi konkurencyjnej warto pokusić się o tradycyjne metody. Szczególnie, jeśli nie możemy uzyskać przewagi jakościowej lub cenowej.

 

SWOT i TOWS

Jako przykład można podać analizę SWOT. Uporządkowanie cech firmy, jej dobrych i złych stron sprawia, że można znaleźć na naprawdę dobre rozwiązania problemów oraz możliwości usprawnień.

Ostatnio tworzyliśmy strategię dla marki, borykającej się z problemami głównie wewnątrz organizacji. Szukaliśmy wad, przez które pojawiały się trudności w pracy, komunikacji wewnętrznej itd. Ostatecznie dzięki uszeregowaniu najważniejszych informacji, tj. co wynika z otoczenia, a co z wnętrza przedsiębiorstwa, pojawiło się w naszych głowach dużo ciekawych pomysłów. Pomogły one zniwelować słabe strony i zagrożenia. W efekcie przyczyniły się one do dobrych zmian w firmie. Prawdą jest, że w tym wypadku nie szukaliśmy przewag konkurencyjnych, a po prostu pomagaliśmy usprawnić niektóre procesy organizacyjne.

Tak czy inaczej, znaleźliśmy szereg wyróżników firmy, o których w pierwszej chwili, podczas burzy mózgów nie pomyśleliśmy. Kiedy dobrze znamy firmę lub jesteśmy jej częścią – dobrze jest szukać sposobów na wyróżnienie się w takich metodach (SWOT lub TOWS), gdyż nawet najprostsze rzeczy czasem są tak oczywiste, iż potrafią nam umknąć.

Mimo, że SWOT jest integralną częścią strategii, to trzeba pamiętać, że każda forma jego wykorzystania, która pomaga w znalezieniu drogi do celu jest właściwa.

 

Podobnie jest z produktami i macierzą BCG. Niby każdy wie, które produkty się sprzedają, a które są kulami u nogi, jednak dokładniejsza analiza może przynieść konkretniejsze informacje. W praktyce możemy je wykorzystać, np. przygotowując nasiloną kampanię promocyjną.

 

skad-czerpac-wyrozniki-konkurencyjne-GetResponse-Conture

 

Piesek Monte, królik Nesquika – czyli kim jest brand hero?

W przypadku przewag informacyjnych ostatnio gorącym tematem jest maskotka marki czyt. brand hero. Idea żywej postaci, która jest znakiem rozpoznawczym, często budzi pozytywne emocje i pozwala na budowanie wieloletniego storytellingu (opartego np. na przygodach tej osoby). To też łatwy sposób na przekazywanie otoczeniu wartości, które ceni organizacja oraz cech marki. Szczególnie łatwo zaimplementować takie rozwiązanie w przypadku produktów dla dzieci, np. słodkości. Od razu na myśl przychodzi mi piesek z Monte albo królik z Nesquika. Nie znaczy to jednak, że wykorzystanie brand hero nie sprawdzi się w przypadku komunikacji do osób dorosłych. Spójrzmy chociażby na Małego Głoda, czy Serce i Rozum.

 

Treści czy komunikat wizualny?

Kluczowe jest rozpatrzenie “co mamy, czego inni nie mają?”, budowanie pierwszego wrażenia i… korzystanie z obecnych trendów.

Jeszcze niedawno content marketing był jednym z najważniejszych elementów komunikacji, a najnowsze trendy już wskazują, że odbiorcy wolą komunikaty wizualne – fotografie, grafiki, filmy. Preferencje zmieniają się tak naprawdę z roku na rok, dlatego warto nadążać! Kto wie, może największą przewagą będzie przystosowanie się do zmian oraz implementowanie trendów jako pierwsza organizacja w sektorze?

Najważniejsze jest jednak, aby te przewagi były przemyślane. Jakość i cena to oczywiście podstawa i jeśli jest taka możliwość – to walczmy o nią! Jednak w wielu branżach musimy walczyć tylko informacjami. Dlatego też warto się wtedy pokusić nie tylko o kreatywność, ale także sprawdzone metody i trendy.

 

A skąd Twoja firma czerpie wyróżniki konkurencyjne? W jaki sposób dokonujecie analizy branży i otoczenia? Podziel się swoimi doświadczeniami w komentarzach. 

 

Autorka:

Autorka-Joanna-Olszewska

Joanna Olszewska to specjalistka ds. marketingu w Conture. Zajmuje się koordynacją projektów i tworzeniem strategii marketingowych dla swoich klientów. Osobiście kocha się w storytellingu i kotach wszelkiej maści.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

x

BĄDŹ NA BIEŻĄCO:

x